

Określenie zalecanej dawki nawożenia azotem w ciągu 5 minut | 26.04.2011
Po osiągnięciu stadium rozwoju BBCH 29/30 w zbożach ozimych, zaleca się regularne monitorowanie stanu odżywienia w azot upraw za pomocą N-Testera. Monitoring taki daje wiarygodną informację o terminie i wielkości następnej aplikacji azotu.
Zapotrzebowanie roślin na azot zmienia się w czasie wegetacji i jest zależne głównie od czynników klimatycznych jak opady i temperatura. Często nie jest one zależne od zasilania w azot upraw w poprzednich latach.
Wieloletnie doświadczenia w Stacji Doświadczalnej w Rothamsted (Anglia) wykazały, że całkowita ilość stosowanego azotu która jest niezbędna do osiągnięcia optymalnej wydajności, zmienia się z roku na rok. Podczas 12 lat doświadczeń, optymalne zasilanie azotem wahało się od 175 do 240 kg/ha. Jeżeli rolnik stosowałby dawkę stałą, średnio 200kg/ha, to przez pięć lat stosuje zbyt dużą dawkę (zbędne koszty) a przez pięć innych lat, zbyt małą (straty wydajności)- patrz wykres.
Stosowanie N-Testera przy nawożeniu organicznym jest jeszcze bardziej wskazane
Pomiar uwzględnia rzeczywistą (a nie wyliczoną teoretycznie i obarczoną dużym błędem) ilość azotu uwolnionego z nawozu lub gnojowicy.
N-Tester w trakcie sezonu wegetacyjnego potrafi określić jak dobrze przyswajany jest dostarczany na pole azot.
Dane z pomiarów dokonywanych co 4-5 dni wprowadzone do tabeli monitoringu pozwalają na wizualizację tempa odżywiania roślin azotem. Pozwala na obserwację stopnia mineralizacji, czy np. brak opadów doprowadził do stagnacji w zasilaniu roślin. Dopóki wartości pomiarowe znajdują się w zakresie wartości optymalnych, mamy pewność że rośliny są dobrze odżywione, jeżeli spadną poniżej wartości krytycznej- nadszedł czas nawożenia.
Pierwszy krok w kierunku Rolnictwa Precyzyjnego
Nawet bez N-Sensora, stosowanie N-Testera to mądry pierwszy krok w kierunku rolnictwa precyzyjnego.
Według Huberta Hubnera, rolnika z Moellebeck, trzy elementy: N-Tester, N-Sensor i doświadczenie rolnika, zapewnią właściwe zasilanie upraw w azot.



